środa, 11 czerwca 2014

Prolog: "No to może być piątek?!"

Mam na imię Agata od dwóch lat mieszkam w Londynie z moją ciotką jej mężem a także dwiema córkami . Moją pasją jest muzyka, piszę i komponuję a moje wszystkie utwory może tylko usłyszeć co najwyżej mój przyjaciel Niall. Czemu robię to skoro nikt nie może ich usłyszeć?! W sumie to nie wiem, może dla tego ,że i tak nigdy bym się nie odważyła ich zaśpiewać przed większą publicznością niż Nini ...
Dziś mam pierwszy dzień w pracy ... Moja ciocia załatwiła mi praktyki w wytwórni płyt, ponieważ doszła do wniosku ,że choć w małym stopniu będę mogła mieć coś wspólnego z muzyką ... Dzień zaczęłam jak każdy inny. Wstałam o 7:00 ponieważ na 9:00 miałam być już w studiu. Poszłam się ogarnąć, zrobiłam lekki makijaż oraz uczesałam włosy w wysokiego kucyka z którego później zrobiłam sobie warkocza. Zeszłam na dół do kuchni w której już czekała na mnie ciocia z kubkiem herbaty malinowej oraz naleśnikami. Czyli takim śniadaniem jakim uwielbiałam ...
- Jak się spało niunia ?
- Tak jak zawszę.
Posłałam cioci uśmiech który ona odwzajemniła. Zjadłam śniadanie i wypiłam herbatę. Kiedy skończyłam brudne naczynia wstawiłam do zmywarki kiedy przyszedł do nas wujek.
- Witam wszystkich.
- Hejka.
Odpowiedziałam ja a ciocia jak to przystało na ich związek przywitali się pocałunkiem. Widać było po tym jak się zachowują ,że bardzo się kochają i są ze sobą szczęśliwi. Nie wiem czemu ale i ja czekałam na tego jedynego, nigdy nie chciałam być z kimś tylko dla szpanu. A poza tym nigdy nie interesowało się mną zbyt dużo chłopaków. Może dla tego ,że noszę okulary?! Może przez mój charakter?! Jest on ciężki ponieważ mam go po mamie. jestem strasznie upartą osobą no i szczerą czasami zbyt szczerą. A tak z innej strony ciekawa jestem jak Horan ze mną wytrzymywał ... Znaliśmy się już dwa lata. Poznaliśmy się na lotnisku, nie zauważyłam go a on mnie i wpadliśmy na siebie. On z tego wyszedł cały ja już trochę mniej ponieważ miałam kubek z kawą, na moje szczęście już zimną. Kiedy się zderzyliśmy ja upadłam i wylałam kawę na siebie. Chłopak tylko przestraszył się bo nawet nie drgnął. Pamiętam to jak dziś, przepraszał mnie za zniszczoną bluzkę.
- Jejku bardzo cię przepraszam nie zauważyłem cię, obiecuję oddam Ci za tę bluzkę. Powiedź mi tylko ile ona kosztowała.
- Nic się nie stało, każdemu się zdarza a poza tym ja też cię nie zauważyłam. A za bluzkę oddawać nie musisz.
- Ale wszystko jest ok?!
- Tak.
- To dobrze.
Posłałam wtedy chłopakowi ciepły uśmiech na znak ,że jest wszystko okej. Myślałam ,że już mogę iść dalej lecz chłopak mnie jeszcze zagadał.
- Jestem Niall.
- Agata.
- Miło mi.
- Mi również.
 Razem z blondynem podaliśmy sobie ręce, chłopak uśmiechnął się do mnie teraz. Na co ja zareagowałam ponownie.
-Nie jesteś stąd? Prawda?!
- A skąd takie wnioski?
- Masz inny akcent.
- Aż tak bardzo się różnię?
 - Jeśli się z tobą rozmawia to tak.
Znów się uśmiechnął. Ukazując swój aparat na zęby. Nie powiem zrobił na mnie wtedy wrażenie. Nie codziennie się spotyka takie ciacho. Niall jest blondynem o niebieskich oczach, chociaż tak na prawdę jest brunetem ale twierdził ,że tak wygląda lepiej. Ale ja i tak wiedziałam ,że jest mu ładnie w każdym kolorze włosów. Pamiętam ,że się wtedy zamyśliłam ale chłopak szybko mnie wyrwał z mojego transu.
- Jesteś tutaj?!
- Emmm ... Tak. przepraszam. Zamyśliłam się. Możesz powtórzyć co do mnie mówiłeś?!
-Pewnie. Skąd jesteś?
- Z Polski.
- To co tutaj robisz ?
- Przyleciałam do cioci.
- Na długo ?
- Jeszcze nie wiem ile mi pozwoli u siebie zostać. A czemu pytasz ?
- Bo chciałbym się z tobą spotkać ale dziś nie mogę. I chciałem wiedzieć ile mam czasu.
Nie powiem bo zamurowało mnie po jego wyznaniu. Nie wiedziałam co mam mu odpowiedzieć i musiał wtedy to zauważyć ,ponieważ szybko zadał mi kolejne pytanie.
-Kiedy masz czas ? I czy w ogóle masz ochotę się ze mną spotkać?!
- Pewnie. Mogę się dopasować.
- No to może być piątek ?!
- No pewnie tylko powiedz mi gdzie?
- A znasz trochę to miejsce?
- Tak średnio.
- To może podasz mi swój adres to bym po ciebie przyjechał?
- Niech Ci będzie.
Wyjęłam z torebki kartkę i zapisałam chłopakowi mój adres i numer telefonu. Pamiętam ,że miałam pewne obawy do tego co robię no ale przecież raz się żyje... Później ja poszłam w swoją stronę a on w swoją ... To był chyba najpiękniejszy dzień w moim życiu. Z tych pięknych wspomnień wyrwał mnie głos krzyczących dziewczyn. Jak zwykle pewnie kłóciły się o jakieś kosmetyki. Ale z jednej strony się cieszę bo przypomniały mi ,że muszę już wychodzić i koniec mojego słodkiego lenistwa. Była 8:30 miałam jeszcze pół godziny na dojazd a miałam nie daleko bo było to 15 min na pieszo. Więc żeby się nie spóźnić do nowo zdobytej pracy wyszłam już z domu. Zaraz po wyjściu złapałam za papierosa i rozkoszując się dymem rozchodzącym w moich płucach zmierzałam do miejsca w którym miałam spędzić kolejne 8 godzin. Doszłam po 20 minutach. Wchodząc zapytałam się gdzie mam iść. Jakaś starsza pani pokierowała mnie na 10 piętro tam znajdował się gabinet szefa. szybko poszłam do widy nie musiałam na nią długo czekać. Po jakiś 10 minutach znalazłam się pod pomieszczeniem. Zapukałam i czekałam aż usłyszę słowo "proszę" po nim weszłam do środka.
- Pani Kwiatkowska prawd?
Odezwał się mój pracodawca.
- Dzień Dobry, tak to ja.
- Witam. Czekałem na panią. Jest pani co prawda u nas pierwszy raz ale niestety nie mam innego wyjścia, muszę rzucić panią na tak zwaną głęboką wodę. Dostanie pani jeden zespół muszą nagrać dziś koniecznie piosenkę ale osoba która się tym zajmowała jest chora a nie mam możliwości oddać je komuś stąd, ponieważ każdy ma już na dziś jakieś plany więc zostaje mi tylko pani. I jeszcze jedno mogę do ciebie mówić po imieniu? Nie obrazisz się?
- Oczywiście ,że może pan.
-  Świetnie. To jak podejmiesz się tego Agata?
- Oczywiście i obiecuję nie zawieść.
- Wierzę w ciebie.
- A mogę wiedzieć tylko kto to będzie?
- Dowiesz się w swoim czasie. Będą za jakieś 15 minut. Teraz ktoś cię szybko oprowadzi po firmie.
- Dobrze.
Jakaś brunetka weszła do pokoju i zabrała mnie oprowadzając po danym obszarze.
- Jestem Monik. A ty?
- Agata.
-Miło mi.
Dziewczyna posłała mi uśmiech co ja odwzajemniłam.
- Monik długo tu pracujesz?
- Od jakiś 5 lat. A co?
- To może będziesz wiedziała o kim mówił dziś szef?!
- Jasne ,że wiem. Nie powiedział Ci?!
- Nie.
- Pewnie dostaniesz chłopaków.
- Jakich?!
- Młoda czwórka grających. Nie wiem nawet czy nie jesteście w podobnym wieku.
Znów posłała mi serdeczny uśmiech.
- Jak się nazywają?!
- Dowiesz się.
- Gdzieś to już słyszałam.
- Choć zaprowadzę cię do studia. Zaraz przyjdą.
- Ok.
Zjechałyśmy windą na 6 piętro. Jakaś zgraja już czekała  przed pokojem. Nie mogłam uwierzyć to byli nie sami jak ....









___________________________________________________________
Hejo ❤️  Tak oto mamy prolog. Jak wam się podoba?
Liczę na opinie. Bo nie jestem przekonana czy warto pisać.
Czy ktokolwiek będzie chciał to czytać. Niedługo postaram
się dodać 1 rozdział :3
Buźki ❤️ 

wtorek, 10 czerwca 2014

Bohaterowie

Głowni bohaterowie :


Connor Ball - przystojny 18 latek o blond włosach i niebieskich oczach potrafiący grać na gitarze a także świetne piszący teksty oraz pięknie śpiewający, ma młodszego brata o imieniu Lewis,  jest jednym z The Vamps. 


Agata Kwiatkowska - śliczna 18 latka o blond długich włosach i zielonych oczach jej pasją jest muzyka z którą wiąże swoją przyszłość, jest polką która od 2 lat mieszka z ciotką w Londynie. Ma starszego brata, który pozostał w Polsce. Jest na praktykach w wytwórni "Mercury Records" .


Bradley Simpson - przystojny 19 latek , brunet o brązowych oczach, potrafi grać na gitarze, pianinie oraz ukulele. Ma starszą siostrę o imieniu Natalie. Jest głównym wokalistą The Vamps oraz najlepszym przyjacielem Connor'a.


James McVey - przystojny 20 latek , blondyn o niebieskich oczach gra na gitarze, śpiewa chórki oraz komponuje teksty dla swojego zespołu. Ma młodszą siostrę o imieniu Sophie. 

  
Tristan Evans - przystojny 20 latek, blondyn o niebieskich oczach, gra na perkusji, gitarze oraz pianinie a także robi chórki w zespole. Ma siostrę i brata.


Niall Horan - przystojny 21 latek, blondyn o niebieskich oczach, jest najlepszym przyjacielem Agaty. Poznali się przypadkiem na lotnisku wpadając na siebie. Od tamtej pory są przyjaciółmi. Chłopak gra na gitarze, pisze własne teksty, które jako pierwsza może usłyszeć tylko Agata. Jest jednym z One Direction.




W pozostałych rolach :

Harry Styles (20 l.), Zayn Malik(21 l.), Liam Payne (21 l.), Louis Tomlinson (23 l.), Luke Hemings (18 l.), Calum Hood (19 l.), Michael Clifford (19 l.), Ashton Irwin (20 l.), Amanda Parks (19 l.), Cami Parks (18 l.)








_______________________________________________________
Hejo <3 Tak oto mamy bohaterów niedługo postaram się
dodać prolog  :3 Liczę na szczery komentarz pod dalszymi
rozdziałami :* Nie boję się krytyki ^^
Buźki <3 <3